Potrzebuje modlitwy za mnie i przede wszystkim za moje jeszcze nienarodzone dziecko w brzuszku ( syn Antek ) …
Jestem załamana mój partner mnie nie szanuje od dłuższego czasu,
codziennie jestem poniżana , wyzywana. Od 5 miesięcy chodzę w stresie straciłam kontakt ze wszystkimi moimi dawnymi znajomymi - przyjaciółkami, rodzina , poczucie wartości, psychicznie jestem rozwalona do tego stopnia ze mam obsesyjne myśli - myśli samobójcze w tym jedna całe szczęście nie udana .
Partner klnie na dziecko … boje się bardzo o mojego syna bo wierzę w to iż słowa maja moc .
Proszę o pomoc ponieważ boje się ze krzywdzę dziecko - proszę o modlitwę aby urodziło się zdrowe bez komplikacji aby wszyatko było dobrze , o sile do życia, o pomoc w tym co mam dalej robić.
Nie umiem odejść od tej osoby bo sama chce mu pomoc i czuje ze go bardzo kocham , nie chce skrzywdzić tez dziecka boje się ze sama nie dam rady wychować syna bez taty - mimo tego ze cierpię i nikt nie umie mi pomoc.
O odwołanie w jakiś sposób tych wszystkich strasznych słów dotyczących mojego dziecka .
O pomoc w życiu ponieważ w rodzinie mojej również jest źle ,
Nic mi nie wychodzi za co się tylko wezmę czuje ze za każdym krokiem coś mi w tym przeszkadza od dłuższego czasu i moje modlitwy są zagłuszane z prośba o pomoc .
Emilia
07.05.2022