Dziś symboliczny koniec sezonu a koniec jest jednocześnie początkiem nowego i za to nowe chciałabym się pomodlić. Niech idzie nowe, wlewa się łaska w nasze serca. Dla mnie też kończy się pewien etap i chciałabym podziękować i pobłogosławić całemu sztabowi ludzi, którzy towarzyszyli mi w ciągu najtrudniejszych 3 lat mojego życia. Zatem po kolei...
Dziękuję Damianowi Szfrankowi za skierowanie mnie do Ani i Grzegorza Boboryk a im za niesamowite pokłady cierpliwości i poświęcenie czasu w kryzysie.
Dziekuję Tomkowi Biadoniowi i Natalii za Alphę, w której miałam przyjemność rozeznać kim jest dla mnie Jezus.
Dziękuję Grześkowi Baczewskiemu za chrzest.
Dziękuję wszystkim muzykom za uwielbienia niejednokrotnie przeszywające do gnębi.
Dziękuję służbie Powołanych do Wolności i Kairos, który rozłożył mnie na łopatki i pozwolił zrozumieć, że nie muszę zasłużyć.
Dziękuję służbie Wokół kobiety.
Dziękuję za warsztaty dla rodziców i służbę Jakoników.
Dziękuję służbie Odbudowane życie za wlanie nadziei, uporządkownie starego i wejście w nowe.
Dziękuję służbie uwolnieniowej za rozmowę i modlitwę "przebaczenia".
Dziękuję za konferencję Tomka Zielińskiego i służbę Stępniów.
Dziękuję mojej grupie domowej Wy wiecie za co.
Dziękuję Aldonie Bambit za organizację świetnych wyjazdów.
Dziękuję za wszystkie nauczania, niech słowa pracaują i przynoszą owoce wszak ze słuchania buduje się nasza wiara.
Dziękuję wreszcie za każdą poznaną tu osobę i za rodzące się mam nadzieję przyjażnie.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję i proszę o modlitwę za mnie i mojego syna!
Niech nam się wszystkim darzy!
Anula
05.06.2022