Proszę o modlitwę. Pracowałam długo w jednej firmie, to była dobra praca, ale potrzebowałam zmiany, nauczenia się czegoś nowego. Zmieniłam pracę w październiku i od początku był to koszmar, ale się modliłam, błogosławiłam... Dziś dowiedziałam się przypadkiem, że szukają kogoś na moje miejsce. Psychicznie jestem wykończona tym koszmarem, mam parnoję, że zmarnowłam sobie życie, że już nie będzie pracy dla mnie, nawet miałam myśli, żeby ze sobą skończyć. Nie rozumiem czemu mnie to spotkało, czemu Bóg mnie nie ochronił. Jestem osobą samotną i widmo utraty pracy to jest najgorsze, co może mnie w życiu spotkać, powodujące paraliżujący lęk, mi nikt nie pomoże, po prostu ląduję na ulicy, a mam już swoje lata. Proszę o modlitwę o nową prace, żeby Bóg zadziałał w cudowny sposób, żeby Bóg mnie uratował i żeby mnie nie zostawił.
Anonim
10.01.2025