Najdroższy Tatusiu, Który Jesteś w Niebie czuję się w moim życiu jak foka złapana w sieci. Jestem zdezorientowana, bardzo poraniona, zestresowana, bezsilna, bezbronna i bardzo zmęczona. Zdałam sobie sprawę z tego, że moje ludzkie wysiłki są na nic. Im bardziej się szarpię i miotam w tej sieci, aby się z niej wydostać, tym bardziej poraniona i zmęczona jestem. Tylko Ty Panie możesz mnie uwolnić. Tęsknię za wolnością, moim naturalnym środowiskiem. Pragnę powrotu do mojego naturalnego stanu. Boże Ty stworzyłeś mnie w doskonały sposób na Swój obraz i podobieństwo. Moim naturalnym stanem jest więc Miłość, Radość, Pokój, Światło, Ufność, Wiara, Nadzieja, Mądrość, Spełnienie, Obfitość, Piękno, Przebaczenie. A wszystko to w Tobie. Boże pragnę, aby Twoja Boża Chwała objawiała się w całym moim życiu we wszystkim, na wszystkich moich moich ścieżkach i drogach, w każdej sferze i dziedzinie mojego życia. Pragnę widzieć, dostrzegać, zauważać, słyszeć, czuć i doświadczać Twojej Chwały, być Jej świadkiem. Bardzo Cię proszę Panie pomóż mi w tym i pozwól mi na to. Objaw mi Twoją Chwałę w całym moim życiu. Pragnę, abyś był we wszystkim na pierwszym miejscu uwielbiony i wywyższony. W Imieniu Jezusa. Amen.
Justyna
12.08.2023